wtorek, 26 listopada 2019

Wrażliwości


Odkąd sięgam pamięcią słyszałam od ludzi, że jestem zbyt wrażliwa. Kiedyś naprawdę myślałam, że może coś ze mną jest nie tak. Widziałam więcej, czułam mocniej. To zawsze bolało, a brak akceptacji środowiska dziwił. Z biegiem czasu zrozumiałam, że takich ludzi jest więcej, a ostatnio odkryłam, że według naukowców co piąta osoba cierpi z powodu wysokiego poziomu wrażliwości i poczucia, że otaczający świat ich nie rozumie. I dlatego powstał ten blog, a za nim fan page, a za nimi... Zapewne powstanie jeszcze niejedna rzecz. Chciałabym, aby przestano traktować wrażliwców jak odszczepieńców i kandydatów na psychoterapię. Z nami jest wszystko ok, my tylko mamy zbyt wrażliwe serca na ten brutalny świat. Widzimy więcej i czujemy mocniej. Obchodzi nas to, co inni traktują o wiele mniej emocjonalnie. Mówienie nam żebyśmy wyłączyli myślenie nie działa... Ale są inne sposoby by ukołysać nasze delikatne dusze.

Będzie tu o książkach, sztuce, muzyce, przyrodzie... O tym, co mnie porusza. Pisanie to dla mnie najlepszy sposób przekazywania tego, co chciałabym powiedzieć światu. Moje skłonności introwertyczne sprawiły, że nie odczuwałabym radości z tworzenia vloga... No, może kiedyś. Jeśli choć jednej osobie będzie się miło to czytało, znajdzie tu coś dobrego, to warto będzie prowadzić ten blog.



Wrażliwości

Odkąd sięgam pamięcią słyszałam od ludzi, że jestem zbyt wrażliwa. Kiedyś naprawdę myślałam, że może coś ze mną jest nie tak. Widziałam wi...